Kocham Was;**

...

środa, 13 lutego 2013

Część III- Tom

Otworzyłaś drzwi , a to jakiś facet .
F-Dzień Dobry. Czy mieszka tutaj pani Sylwia (wymyślcie sobie nazwisko).
Ty- Już nie.
F- Ale jak to?
Ty-No wyprowadziła się stąd jakiś rok temu.
F-Aha. Dobrze . Dziękuje. Do widzenia .
Ty-Do widzenia.
Zaczęłaś dokończać rozpakowywanie się. Po tym jak to zrobiłaś  postanowiłaś pójść na lody.
Podeszłaś do lady zamówiłaś sobie lody i postanowiłaś pójść na tutejsze odludzie. Siedziałaś i siedziałaś nie wiedząc co masz ze sobą zrobić. Wiedziałaś, że nie możesz wrócić do [I.T.P.] bo od razu zadawałaby ci mnóstwo pytań i prawiła swoje kazania. Najbardziej nie chciałaś wracać tam ze względu na Tom'a. W końcu wiedziałaś, że nie możecie być razem. Przecież on ma dziewczynę i jest z nią szczęśliwy( ciągle tak sobie myślałaś)
Wreszcie postanowiłaś włączyć telefon. Patrzysz a tam 178 połączeń nieodebranych od twojej BFF i Tom'a . Zaczęła dzwonić [I.T.P.] postanowiłaś, że od niej możesz odebrać telefon.
BFF- [T.I.] gdzie ty jesteś!!!!
Ty- Nie ważne .
BFF- Czemu nie odbierałaś telefonów od nas.???
Ty- Miałam wyłączony telefon . Pa.
Nie miałaś ochoty na rozmowę ze swoją przyjaciółką i dlatego się rozłączyłaś i wyłączyłaś telefon.
Postanowiłaś wrócić do domu. Patrzysz , a tam stoi auto takie same jakie ma Tom. Nie wiedziałaś co myśleć . Otworzyłaś drzwi po czym weszłaś do domu i zauważyłaś , że w kuchni ktoś jest. Poszłaś tam aby to sprawdzić. W zasadzie to trochę się bałaś ale w tym momencie było to dla ciebie obojętne. Wchodzisz do kuchni , a tam Twoja ciocia, Tom i [I.T.P]
Tom- Boże już jesteś !!!- wykrzyknął z radością.
Ty nie wiedziałaś co masz powiedzieć i wybiegłaś z domu. Tom pobiegł za tobą. Kiedy już cię dogonił zapytał co się stało?
Ty-Czy ty ciągle nie widzisz, że to mnie przerasta??
Tom-Ale co?
Ty- No to , że nie możemy być razem . Ty masz Kels. Ja nie mam nikogo. Tak  nie zostanie bo tak będzie najlepiej.
Tom-Ale ja już nie kocham Kelsey. Zerwałem z nią . Teraz to tylko ty się liczysz.
Ty-Naprawdę.?-
Tom- Udowodnie ci to . Patrz - w tym momencie pocałował cię.
Poszliście razem szczęśliwi do domu twojej cioci . Ty spakowałaś się i pojechałaś z Tom'em do hotelu.Na początku wakacje wydawały się fantastyczne lecz potem z biegiem czasu stawały się w największy koszmar ale teraz już tak nie jest bo masz swojego Tom'a i jesteście razem szczęśliwi.


               THE END

2 komentarze: