Kocham Was;**

...

poniedziałek, 11 lutego 2013

Część II - Tom

Powiedziałaś , że nie masz czasu i pobiegłaś gdzieś daleko. Tom nie wiedział co ma robić stał chwilę w osłupieniu i myślał co Ci zrobił, że uciekłaś od niego. Ty pobiegłaś na jakieś wielkie skały . Siedziałaś tam całą noc i rozmyślałaś nad tym co zrobiłaś. Tom szukał Cię całą noc. Rano znalazł Cię jak leżałaś na skałach.
Podbiegł do ciebie, a ty obudziłaś się.
Ty- Co tu robisz.?
Tom-Szukałem Cię całą noc. Czemu wczoraj uciekłaś ode mnie.?
Ty- Muszę teraz Ci to wyjaśniać.?
Tom- Jeśli nie chcesz to nie musisz. Ale muszę Cię stąd zabrać.
Ty-Zgoda
Po twoich słowach wyruszyliście do pobliskiego baru. Zajęliście miejsca i zamówiliście sobie drinki.
Tom-Teraz możesz mi powiedzieć dlaczego wczoraj ode mnie uciekłaś.?
Ty- To wszystko mnie przerasta. Ty jesteś razem z Kelsey i jesteście strasznie szczęśliwi nie chce zakłócać wam spokoju.
Po twoich słowach uciekłaś od stolika z płaczem. Było Ci przykro , że Tom  ma już wspaniałą dziewczynę. Nie chciałaś abyś była ich przeszkodą więc postanowiłaś uciec z tego miasta. Pobiegłaś do hotelu [I.T.P] tam nie było. Więc mogłaś się spakować bez żadnych niepotrzebnych słów przyjaciółki. Gdy spakowałaś się napisałaś jeszcze karteczkę dla [I.T.P] aby się o ciebie nie martwiła.

" Kochana uciekłam . Na razie nie dzwoń do mnie i się o mnie nie martw . Myślę , że kiedyś wrócę."
                                                                                               [T.I.]
Wymeldowałaś się z hotelu i zamówiłaś taxówkę. Pojechałaś do Malagi. Mieszkała tam twoja ciocia, która zostawiła Ci kiedyś w Polsce klucze do jej domu. Pukałaś ,chociaż miałaś klucze. Chciałaś mieć po prostu pewność czy nikogo nie ma w domu. Miałaś racje nikogo tam nie było. Od razu poszłaś do sypialni aby się rozpakować . W czasie rozpakowywania wyleciał Ci telefon . Patrzysz a tam pełno wiadomości i nieodebranych połączeń od twojej BFF i Tom'a. Od razu wyłączyłaś telefon aby nie patrzeć ile masz połączeń i wiadomości.
Nagle usłyszałaś pukanie do drzwi otworzyłaś , a to ...........




1 komentarz:

  1. Rany... W takim momencie!? Serio!?
    Sama tak parę razy robiłam, ale to nie jest fajne -.-
    Ogólnie imagin zajebisty ;)
    Pisz szybko next :*

    OdpowiedzUsuń