Szłaś zaciemnioną i zatłoczoną Nowojorską ulicą. Przyjechałaś do NY do pracy. Nie chciałaś już dalej mieszkać i pracować w Boltonie, a wszystko to przez wielką miłość i zdradę . Tak Twój chłopak Tom zdradził Cię z jakąś dziewczyną. Ta zdrada strasznie Cię zabolała. Przez miesiąc nie jadłaś , ani nie piłaś. Wpadłaś w straszną depresję. "Czemu ja muszę cierpieć tak przez niego? Ja go tak kochałam czemu on mi to zrobił?" - myślałaś. Pewnego dnia siedząc i oglądając film, ktoś zapukał do drzwi. Zobaczyłaś, że to Tom. Kiedy go ujrzałaś od razu zamknęłaś drzwi. Nie chciałaś na niego patrzeć ze względu na to co Ci zrobił.
[T]-[T.I.] otwórz, proszę Cię , chciałbym porozmawiać.
[Ty]- Nie mamy o czym rozmawiać! Idź sobie stąd! Nie chcę na Ciebie patrzeć!
[T]- Dobrze jeśli to Cię uszczęśliwi to sobie pójdę ale i tak nie odpuszczę.
Gdy Tom poszedł uświadomiłaś sobie, że jednak coś do niego czujesz ale Twoja duma i depresja nie pozwalały Ci na przebaczenie takiej zdrady. Siedziałaś, siedziałaś na kanapie z trzema pudełkami chusteczek, płacząc, rozmyślając i rozmawiać sama ze sobą. Odkąd zobaczyłaś Tom'a przypomniało Ci się co Ci wyrządził. Jednak coś jeszcze do niego czułaś. Kiedy rano wróciłaś ze spaceru w parku i zaczęłaś czytać jakieś romansidło , usłyszałaś jak ktoś zaczyna grać i śpiewać przed Twoim domem. Wyszłaś na balkon i zobaczyłaś , że to Tom. Od razu zamknęłaś balkon i poszłaś do sypialni płakać. Później usłyszałaś dobijanie się do drzwi. Nie mogłaś tego wytrzymać więc otworzyłaś.
[Ty]- Czego znowu chcesz?!
[T]- [T.I.] chciałem Ci wytłumaczyć co stało się na tamtej imprezie. Proszę Cię wpuść mnie.
Wpuściłaś go ze względu na to , że wiedziałaś , że Tom nie odpuści.
[T]- Kochanie posłuchaj. To był tylko jeden strasznie głupi wybryk. Wypiłem za dużo i jakaś fanka zaczęła się do mnie kleić. Nie mogłem się od niej oderwać i wtedy ona zaczęła mnie całować. Proszę Cię wybacz mi.
[Ty]- Czy ty sobie myślisz, że przyjdziesz sobie od tak , powiesz kilka słów i już Ci wybaczę? Nawet nie wiesz jak ja się wtedy czułam! - mówiłaś już to przez łzy - Proszę Cię wyjdź stąd jak najprędzej !
Tom wyszedł , a ty zatrzasnęłaś za nim drzwi i zaczęłaś jeszcze bardziej płakać. Nie mogłaś powstrzymać swoich łez. Przez ten cały czas brakowało Ci Tom'a. Wspominałaś sobie jak to było wam wspaniale. Rozryczałaś się jeszcze bardziej. Nagle ktoś znów zapukał do drzwi. Otworzyłaś i zobaczyłaś, że to Tom. Jak najszybciej rzuciłaś mu się na szyję. Chłopak był strasznie zszokowany i szczęśliwy.
[Ty]- Tom wybaczam Ci , nie mogę bez Ciebie żyć!
Po Twoich słowach zawisnęliście w namiętnym pocałunku. Całowaliście się dopóki nie brakło wam tchu.
Ty i Tom jesteście już szczęśliwi. Choć nigdy nie zapomnisz tej zdrady to nie przestaniesz kochać Tom'a.
Wiem , że beznadziejny ;'
Jeśli chcecie z kimś imagina to piszcie.
Mam do was takie pytanie , czy chciałybyście abym pisała opowiadania na rozdziały?
To nie prawda!!
OdpowiedzUsuńTen imagin jest świetny!! Zwłaszcza dlatego, że dobrze się kończy ;)
Czekam na next ^^
O Boże dziękuję , że mnie tak podniosłaś na duchu
Usuń